SZKARNULIS TEAM SEJNY – FHU ROBERT GÓRSKI

Spotkanie, które rozpoczęło III kolejkę RSFL zakończyło się hokejowym wynikiem 9:2. Sam przebieg spotkania przypominał mecz seniorów z juniorami. I trzeba przyznać, że rzeczywiście taki był. Drużyna z Sejn złożona jest w większości z zawodników Pomorzanki, która po rundzie jesiennej zajmuje wysokie 4 miejsce w klasie okręgowej. Zawodnicy FHU ROBERT GÓRSKI czekają na swój debiut w piłce seniorskiej. W lidze RSFL pobierają cenne lekcje, a te czasami bywają bolesne. W miniony piątek SZKARNULIS TEAM przeważał w każdym aspekcie gry i bezlitośnie wykorzystał brak doświadczenia swoich przeciwników. Młodzi zawodnicy z tego spotkania w szczególności zapamiętają Piotrka Macianisa, który czterokrotnie wpisał się na listę strzelców.

Trzeba przyznać, że FHU ROBERT GÓRSKI w dotychczasowych spotkaniach miał bardzo wymagających przeciwników. Najpierw AR-TiR później ROSPUDA a teraz drużyna z SEJN. W IV kolejce, która została zaplanowana na 21 grudnia, ich przeciwnikiem będzie NOVIGO. Będzie to z pewnością szansa na pierwsze punkty, które w praktyce mogą być świetnym prezentem pod choinkę.

SZAKRNULIS TEAM SEJNY– FHU ROBERT GÓRSKI 9:2
Bramki: Piotr Macianis x 4, Jakub Kowalewski x 2, Bartosz Tomczyk, Daniel Łukowski, Szymon Kunicki – Maciej Sikorski, Patryk Rzodkiewicz

__________________________________

AUTO LAND & ALP – 14. DYWIZJON

Ten pojedynek był zapowiadany jako jeden z najciekawszych meczów III kolejki. Czy taki był? Wiadomo nie od dziś, że aktualni mistrzowie RSFL to świetnie zorganizowana drużyna. Duża w tym zasługa Tomasza Jarząbskiego, który wie jak ustawić zespół i dobrać właściwą taktykę. Taktykę, która uniemożliwi drużynie przeciwnej wykorzystanie swoich atutów i w konsekwencji zepchnie ją do defensywy. Tak też było w pojedynku z AUTOLAND & ALP, który kompletnie nie miał pomysłu jak wyprowadzić skuteczny kontratak. Najlepszym dowodem na bezradność przeciwników „jednostki” był Karol Piaścik, który widząc co się dzieje z zespołem, oprócz tego że dość ekspresyjnie starał się wpłynąć na grę swoich kolegów to niejednokrotnie nie widząc szans na rozegranie akcji decydował się na oddanie strzału.

W tym meczu prawdziwą „armatą” 14. Dywizjonu był Igor Legenzow, który rozegrał fantastyczne zawody. Jego zaangażowanie zostało udokumentowane dwiema efektownymi bramkami. Był tam gdzie być powinien zarówno w defensywie jak i ofensywie. W opinii obserwatorów bezapelacyjnie najlepszy zawodnik tego meczu.

AUTO LAND & ALP – 14. DYWIZJON 0:3
Bramki: Igor Legenzow x 2, Dawid Dorochowicz

__________________________________________________

NOE GO OLECKO – ELEKTROMIL RUTKA TARTAK

GO, GO, GO NOE-GO! Tak napisał portal informacyjny Z Olecka, partner medialny RESO SUWAŁKI FOOTBALL League. To był zdecydowanie świetny mecz w wykonaniu tego zespołu. Duża w tym zasługa nieobecnego w poprzednim meczu Adama Wyszyńskiego, który potwierdził, że jest doświadczonym „dyrygentem” a jego obecność na boisku daje niesamowity komfort gry. Jednak prawdziwym bohaterem drużyny z Olecka był Maciej Cichocki, zdobywca dwóch bramek. Nowy nabytek NOE-GO miał imponujący debiut  RSFL. Nie miał tremy, a można nawet odnieść wrażenie, że gra na obcym terenie działa na niego bardziej mobilizująco. Zdecydowanie zawodnik ofensywny, który w kolejnych meczach NOE-GO będzie wielokrotnie sprawdzał siłę defensywy przeciwnika, w tym umiejętności bramkarzy. Przed świętami sprawdzi formę Błażeja Barwickiego z 14. Dywizjonu, a my już powoli sygnalizujemy hit IV kolejki RSFL.

Co do postawy ELEKTROMILU to można pokusić się o stwierdzenie, że „Rutka” została w szatni, albo – co najwyżej – na rozgrzewce. To nie była drużyna, która zachwycała w ubiegłym tygodniu. Brak pomysłu na grę i w konsekwencji zimny prysznic. I to czterokrotnie! Tak w skrócie można napisać o zaskakującej porażce ELEKTROMILU. To był mecz, o którym trzeba jak najszybciej zapomnieć i to najlepiej szybką wygraną. Szkoda tylko, że przed zawodnikami z Rutki Tartak dwutygodniowa przerwa a następnymi przeciwnikami będą trenerzy AP WIGRY SUWAŁKI.

NOE GO OLECKO – ELEKTROMIL RUTKA TARTAK 4:0
Bramki: Krystian Kużba, Maciej Cichocki x 2, Piotr Matwiejczyk

__________________________________________

AP WIGRY Suwałki – ALBATROS RACZKI 3:1

W kolejnym spotkaniu zaplanowanym na piątkowym wieczór zmierzyli się Trenerzy AP WIGRY SUWAŁKI z ALBATROSEM RACZKI. Gdyby nie absencja Kamila Lauryna można byłoby pokusić się o stwierdzenie, że  drużyna biało-niebieskich wystąpiła w tym spotkaniu w najmocniejszym składzie. Na parkiecie hali OSiR w końcu pojawili się wcześniej anonsowani: Ariel Jakubowski, były zawodnik takich klubów jak: Lech Poznań, ŁKS Łódź, Ruch Chorzów, Jagiellonia Białystok czy Wisła Płock, Donatas Vencevicius (w przeszłości Żalgiris Wilno, Polonia Warszawa, FC Kopenhaga) czy Adam Pomian wychowanek suwalskich Wigier a obecnie trener przygotowania fizycznego tejże drużyny. Obecność doświadczonych zawodników pomogła „Trenerom” pokonać drużynę z Raczek 3:1. Wynik mógłby być zdecydowanie wyższy gdyby Adam Pomian, notabene zdobywca dwóch bramek, który w kluczowych sytuacjach, będąc przy piłce, decydował się na grę zespołową a nie indywidualną.

Wygrana z ALBATROSEM z pewnością pozwoliła „Trenerom” odzyskać równowagę po ubiegłotygodniowej „wpadce” z PEC-em. Wówczas w grze biało-niebieskich panował  niezrozumiały chaos, co w konsekwencji doprowadziło do niespodzianki jakim był remis 2:2.

AP WIGRY Suwałki – ALBATROS RACZKI 3:1
Bramki: Adam Pomian x2, Donatas Vencevicius – Łukasz Olsztyn

_________________________________________

NOVIGO TEAM – PORTA ACTIVE TEAM 1:1

Derby Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na remis. Wreszcie pierwsze punkty debiutantów RSFL. Do tej pory obie drużyny notowały porażki i ten mecz miał to zmienić. Zarówno NOVIGO jak i PORTA potrzebowały wygranej, aby poprawić morale w zespole. Wygrać mógł tylko jeden. Mecz od początku do końca był wyrównany i skończył się podziałem punktów. Analizując przebieg gry można śmiało powiedzieć, że inny wynik mógłby być w tym przypadku krzywdzący.

NOVIGO TEAM – PORTA ACTIVE TEAM 1:1
Bramki: Radosław Ołów – Kacper Wowak

_______________________

_______________

ROSPUDA FILIPÓW – AGRODEALER 3:1

Mecz, który przede wszystkim wzbudził zainteresowanie wśród kibiców ROSPUDY Filipów. Nie od dziś wiadomo, że zawodnicy z Filipowa mają dużą rzeszę fanów, co potwierdziło głosowanie na najlepszego zawodnika I kolejki RSFL oraz wybór drugi raz z rzędu meczu Rospudy do transmisji na naszym Facebookowym profilu.

Już po pierwszym gwizdku sędziego zawodnicy z Filipowa narzucili swoje tempo gry czego efektem była szybko zdobyta bramka a jej autorem był Krystian Adamejt. Trafienie Pawła Fajkowskiego, który już od początku rozgrywek potwierdza swoje aspiracje do tytułu „Najlepszego zawodnika RSFL”, niejako ustawiło grę i pozwoli ROSPUDZIE kontrolować przebieg tego spotkania. Bramka na 3:0 zdobyta przez Michała Żukowskiego rozwiała wszelkie wątpliwości co do tego, że po tym spotkaniu 3 punkty pojadą do Filipowa.

W końcówce spotkania AGRODEALER zaczął śmielej atakować bramkę przeciwników. Po raz kolejny Piotr Gwaj udowodnił, że jest jednym z niewielu zawodników w tych rozgrywkach, który może pochwalić się instynktem strzeleckim. W starciu z ROSPUDĄ zdobył honorową bramkę. Niestety na więcej zabrakło czasu.

ROSPUDA FILIPÓW – AGRODEALER 3:1
Bramki: Krystian Adamejt, Paweł Fajkowski, Michał Żukowski – Piotr Gwaj

________________

AR-TIR – PEC 5:0

W ostatnim tego wieczora spotkaniu AR-TiR  niemalże „zmiótł” z boiska swoich przeciwników. Kolejne świetne zawody rozegrał Arek Zoń, który w tym meczu zdobył dwie bramki. Arek, słynący z twardej gry i waleczności, był zdecydowanie najważniejszym punktem nie tylko ofensywy ale i defensywy swojej drużyn. Dwa trafienie zaliczył również Wojciech Mickiewicz, który już zdążył przyzwyczaić, że w każdej edycji jest naturalnym pretendentem do tytułu „króla strzelców”.

AR-TiR po rocznej przerwie gra jak natchniony. W grze zespołu widać ogrom pracy wykonany nie tylko na treningach, ale i poza boiskiem. Każdy mecz z ich udziałem jest nagrywany
i poddawany wnikliwej analizie, co ma z kolei przełożenie na sty gry i wyniki.

PEC w tym meczu nie miał nic do powiedzenia. Narzucone przez przeciwnika warunki gry skończyły się bolesną porażką. A zatem najbliższe dwa tygodnie upłyną pod znakiem leczenia ran i mobilizowania sił na kolejnego wymagającego przeciwnika, którym w następnym spotkaniu będzie ROSPUDA FILPÓW.

AR-TIR – PEC 5:0
Bramki: Marek Kunicki, Arkadiusz Zoń x 2, Wojciech Mickiewicz x 2

Przed zawodnikami RSFL blisko dwutygodniowa przerwa, co nie oznacza, że będzie to czas bez futbolu. Już w najbliższy piątek w hali OSiR odbędzie się prolog XIX Mikołajkowego Turnieju Piłki Nożnej im. Tomka Godlewskiego, w którym zmierzą się drużyny młodzieżowe AP WIGRY SUWAŁKI i zaproszonych gości m.in. WISŁA KRAKÓW, LECH POZNAŃ, POLONII WARSZAWA i JAGIELLONII BIAŁYSTOK. Dzień później na parkiecie hali suwalskiego OSiR-u pojawią się oldboje: JAGIELLONII BIAŁSYTOK, LEGII WARSZAWA, REPREZENTACJI LITWY, ŁOTWY, POLSKI (uczestnicy MŚ 2002) oraz DRUŻYNY PREZYDENTA MIASTA SUWAŁK.

Szczegóły na www.wigrysuwalki.eu