Na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek RESO Suwałki Football League aż osiem drużyn pozostaje z szansami na podium tegorocznych rozgrywek. Dziewiąta kolejka obfitowała w wiele zaskakujących rezultatów a kibice, licznie zgromadzeni na trybunach hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Suwałkach, obejrzeli kawałek bardzo dobrej piłki.

 

Zmagania rozpoczęło spotkanie PEC SUWAŁKI – SZKARNULIS TEAM. Faworytem spotkania wydawała się być drużyna z Sejn, której piłkarze nie powinni jednak zapominać, że to właśnie PEC pozbawił ich szans na zwycięstwo w zeszłorocznych rozgrywkach, kiedy to większość występowała pod szyldem EUROMASTER. Wspomnienia zeszłorocznej porażki połączonej jednocześnie ze stratą szansy na mistrzostwo mocno siedziało w głowach zawodników z Sejn, w których poczynaniach widać było nerwowość. Tym razem stawka spotkania ponownie była ogromna – SZKARNULIS plasował się na drugim miejscu w tabeli z szansami na tytuł mistrzowski. Nie grający już o nic w tegorocznych rozgrywkach PEC nie zamierzał jednak ułatwiać zadania zawodnikom z Sejn i postawił trudne warunki. Na szczęście dla SZKARNULIS jeszcze w pierwszej połowie udało się objąć prowadzenie, co uspokoiło nieco poczynania ekipy z Sejn. PEC nie rezygnował, ale tego dnia zabrakło zawodnikom w białych strojach armat i dokładności. W drugiej połowie Piotr Macianis dołożył drugie trafienie i SZKARNULIS zdobył upragnione trzy oczka, które pozwoliły na zbliżenie się do liderującego 14 DYWIZJONU na dwa punkty. Zawodnicy z Sejn wykonali plan w 100% i z niecierpliwością mogli zasiąść na trybunach w oczekiwaniu na pojedynek WOJSKOWYCH z AGRODEALEREM. 14 DYWIZJON był zdecydowanym faworytem tego spotkania co już od pierwszego gwizdka starał się udowodnić. Wojskowi rzucili się na rywala z ogromną determinacją, starając się jak najszybciej objąć prowadzenie. Niestety dla nich, piłka od początku jak zaczarowana nie chciała wpaść do bramki AGRODEALERA. Czarno – Czerwoni grali niezwykle mądrze, mając dodatkowo sporo szczęścia. Do czasu jednak, kiedy to precyzyjnie rozegrany stały fragment gry na bramkę zamienił Rafał Saładonis. Wojskowi mieli sporo szczęścia – piłka po strzale „Sałaty” odbiła się jeszcze od jednego z obrońców i zaskoczyła Radosława Gąsiorowskiego. 1:0 i wydawało się, że podobnie jak w poprzednich spotkaniach Wojskowym będzie się grało łatwiej. AGRODEALER nie złożył broni i w samej końcówce pierwszej odsłony za sprawą Przemysława Bieniasza niespodziewanie doprowadził do wyrównania. To podrażniło jeszcze bardziej Wojskowych, którzy drugą odsłonę rozpoczęli od kolejnych ataków. Nie byli jednak w stanie w żaden sposób pokonać świetnie grającego przeciwnika, który rozgrywał chyba najlepsze spotkanie w tegorocznej edycji. Prym wiodło w szczególności dwóch zawodników – Jarosław Kukawka oraz przede wszystkim rozgrywający kapitalne zawody Michał Pieślak. AGRODEALER świetnie ustawiał się w obronie, przyjmował ataki 14 DYWIZJONU na swojej połowie i zasłużenie, chociaż trzeba powiedzieć, że trochę szczęśliwie zremisował z faworyzowanymi Wojskowymi. Ten remis oznaczał dla DYWIZJONU utrzymanie pozycji lidera, ale jednocześnie ucieszył całą goniącą stawkę, która licząc na tytuł mistrzowski nie tylko musiała wygrywać swoje spotkania ale liczyć również na potknięcia Wojskowych.

Jako pierwsi potknięcie Wojskowych wyszli wykorzystać zawodnicy FABRYKI MEBLI FORTE oraz AUTO LAND & ALP. Dla obu ekip pojawiła się szansa na odrobienie strat i obie drużyny wiedziały, że zwycięstwo może otworzyć drzwi do tytułu mistrzowskiego tegorocznej edycji RSFL. Drużyny wyszły na parkiet skoncentrowane, nastawiały się przede wszystkim na obronę ale też nie zapominały o próbach ataku, bo tylko tak mogły osiągnąć upragniony cel. Do przerwy żadnej z drużyn nie udało się pokonać bramkarza przeciwnika i druga odsłona zapowiadała się równie emocjonująco. Tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony fenomenalnym strzałem bramkę dla FORTE zdobył świetnie dysponowany Arkadiusz Zoń i FORTE znalazło się w lepszej sytuacji. AUTO LAND & ALP walczył,próbował ale to FORTE tego wieczoru rozdawało karty. Swoje trafienie po pięknej, indywidualnej akcji zaliczył niezawodny Wojciech Mickiewicz a dzieła zniszczenia dokonał Paweł Stasiński. FORTE zasłużenie wygrało i umocniło się w czołówce tabeli – zmniejszając stratę do Wojskowych do zaledwie trzech oczek. Dzięki zwycięstwu FORTE ma swój los we własnych rękach i jeśli do końca rozgrywek będzie zwyciężać tegoroczne rozgrywki skończy na pudle. Po tym spotkaniu na parkiecie pojawili się zawodnicy AUTO WIGRY oraz RODZICE i TRENERZY AP WIGRY SUWAŁKI. Ci pierwsi, aby spoglądać nadal w górę tabeli musieli wygrać, drudzy, aby nadal walczyć o mistrzostwo również nie mogli stracić choćby punktu. Lepiej w mecz weszły AUTO WIGRY, które już w drugiej minucie objęły prowadzenie. Bramkę zdobył Krzysztof Konobrocki a było to zarazem …… dwusetne trafienie w tegorocznej edycji RSFL. W końcówce pierwszej odsłony wyrównał Adam Pomian  i druga połowa zapowiadała się niezwykle ciekawie. Po przerwie RODZICE, grający bez choćby jednej zmiany opadli z sił co skrzętnie wykorzystały AUTO WIGRY. Drużyna, w której prym wiódł zdobywca trzech goli Krzysztof Konobrocki nie pozostawiła złudzeń RODZICOM i zasłużenie wygrała 6:1. Zwycięstwo pozwoliło AUTO WIGROM awansować na szóste miejsce w rozgrywkach, z teoretycznymi szansami na podium. Dla RODZICÓW ta porażka oznaczała spadek na ósmą pozycję, ale oni również nie stracili, przynajmniej matematycznych, szans na pudło.

Dziewiątą kolejkę kończyły spotkania COMMERCE – VIZO OCIEPLANIE PIANĄ UKS RUTKA – TARTAK oraz AZS PWSZ SUWAŁKI – ALBATROS RACZKI. Szczególnie ważne dla losów tabeli było spotkanie COMMERCE – VIZO, gdyż obie ekipy pozostawały z szansami na zwycięstwo w końcowej klasyfikacji. Wcześniejsze wyniki dawały RUTCE – w przypadku zwycięstwa – realną szansę na mistrzostwo. Tym bardziej, że piłkarze VIZO mieli lepszy bilans w bezpośrednim spotkaniu z liderem tabeli. Mecz rozpoczął się od trzech przewinień COMMERCU co mocno skomplikowało sprawę „Młodych Gniewnych”. W końcówce pierwszej odsłony doszło jednak do kolejnych fauli ze strony zawodników w czerwonych strojach, a to zaowocowało, zgodnie z regulaminem, rzutami karnymi dla VIZO. Pierwszego nie wykorzystał Daniel Jankowski. W odpowiedzi sprawdziła się stara piłkarska reguła „Niewykorzystane sytuacje się mszczą”. Po pięknej akcji bramkę zdobył Kacper Cimochowski co przynajmniej na chwilę uspokoiło grę COMMERCU. Niestety, niedługo po tym gracze w czerwonych strojach popełnili kolejne przewinienie, które spowodowało kolejny rzut karny dla VIZO. Tym razem do piłki podszedł Patryk Michniewicz, który pokonał Jakuba Janczewskiego. Do przerwy – remis. Druga odsłona rozpoczęła się od mocnego uderzenia COMMERCU – bramkę zdobył Maciej Szydłowski i VIZO znowu musiało gonić wynik. I chociaż zawodnicy RUTKI mieli swoje szanse to na drodze albo stawał dobrze interweniujący Jakub Janczewski albo po prostu zawodnikom RUTKI brakowało precyzji. COMMERCE dowiózł zwycięstwo do końca spotkania i mając w zanadrzu zaległe spotkanie, oraz zestawienie przeciwników może realnie myśleć o nawiązaniu walki o podium. A RUTKA, dla której zagrali wszyscy tego wieczora nie sprostała zadaniu. Zwycięstwo dawało VIZO naprawdę duże możliwości na wygranie tegorocznych rozgrywek. VIZO sami sobie skomplikowali sytuację i kto wie, czy ta porażka nie będzie kosztowała ich nawet miejsca na podium. Dziewiątą kolekę zakończyło spotkanie AZS PWSZ SUWAŁKI – ALBATROS RACZKI. Mecz skończył się pogromem w wykonaniu ALBATROSA 9:0. Aż sześć goli dla drużyny z Raczek zdobył dobrze dysponowany Michał Gieniul, który z ośmioma trafieniami spróbuje włączyć się do walki o koronę króla strzelców.

Zapraszamy do galerii na FACEBOOK

Wyniki IX kolejki RESO Suwałki Football League (09.02.2018):

PEC SUWAŁKI – SZKARNULIS TEAM 02: (0:1)

A. Miszkiel, P. Macianis, ż: P. Leszczyński

14 DYWIZJON – AGRODEALER 1:1 (1:1)

R. Saładonis – P. Bieniasz, ż: T. Jarząbski ( 14 DYWIZJON)

FABRYKA MEBLI FORTE – AUTO LAND & ALP 3:0 (0:0)

A. Zoń, W. Mickiewicz, P. Stasiński, ż: P. Omilianowicz, P. Olkowski (AUTO LAND & ALP)

AUTO WIGRY – RODZICE i TRENERZY AP WIGRY SUWAŁKI 6:1 (1:1)

K. Konobrocki 3, M. Kwaśniewski, W. Górski, K. Sukany – A. Pomian

COMMERCE – VIZO OCIEPLANIE PIANĄ UKS RUTKA – TARTAK 2:1 (1:1)

K. Cimochowski, M. Szydłowski – P. Michniewicz (k)

AZS PWSZ SUWAŁKI – ALBATROS RACZKI 0:9 (0:2)

M. Gieniul 6, S. Jankowski 2, D. Miłun