Rozgrywki RESO Suwałki Football League wkraczają w decydującą fazę. Do zakończenia pozostały tylko trzy kolejki, a niewiadomych nadal pozostaje bardzo dużo. W zdecydowanie najkorzystniejszej sytuacji jest 14 DYWIZJON, który przewodzi stawce i ma 5 punktów przewagi nad resztą stawki. Tuż za plecami Wojskowych ogromny tłok – teoretycznej szansy na podium nie stracił nawet 9 ALBATROS RACZKI, który w ostatniej kolejce zdobył 3 punkty. Na trzy kolejki przed końcem możemy być pewni jednego – tak emocjonującej końcówki, jaka czeka nas w tegorocznych rozgrywkach nie było w żadnej wcześniejszej edycji RSFL. Walka o pudło będzie toczyć się do ostatniego gwizdka ostatniego spotkania RSFL 2017 / 2018.

Zmagania VIII kolejki RSFL rozpoczęli gracze RODZICE i TRENERZY AP WIGRY SUWAŁKI oraz FABRYKA MEBLI FORTE. Ciężko było wskazać faworyta tego meczu, chociaż widząc skład RODZICÓW – wśród których zabrakło kilku kluczowych zawodników (Lauryn, Pomian, Makarewicz, Słowikowski) lekką przewagę wydawało się mieć już na starcie FORTE. RODZICE grając z jedną zmianą starali się oszczędzać siły i nastawiali się na obronę oraz … powracającego do składu Damiana Sobolewskiego, który nieco osamotniony z przodu próbował szarpać. I niewiele brakowało, aby „Sobolek” wykorzystał swoje szanse – gości uratował słupek po jednym z uderzeń. W odpowiedzi próbowało FORTE, w barwach którego jak zawsze grę ciągnął kapitan- Wojciech Mickiewicz. Jednak mimo optycznej przewagi FORTE nie było w stanie przełożyć swojej gry na chociażby jedno trafienie. Świetne zawody w barwach RODZICÓW rozgrywali czyszczący przedpole Tomasz Chmielewski oraz bramkarz Patryk Sobolewski. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym rezultatem, a drugie 12 minut zapowiadało się niezwykle emocjonująco. I tak rzeczywiście było – z upływem czasu FORTE cisnęło coraz mocniej a RODZICE powoli opadali z sił. Dwoił się i troił Patryk Sobolewski, ale po precyzyjnie rozegranym rzucie rożnym w końcu musiał skapitulować. Zresztą uderzenie, jakie wykonał niezawodny Wojciech Mickiewicz zaskoczyłoby każdego bramkarza. To był po prostu majstersztyk. Wolej z półobrotu niemal w samo okienko – FORTE na prowadzeniu. Chociaż RODZICE próbowali się odgryźć zabrakło im precyzji ale przede wszystkim sił. W końcówce spotkania ponownie Mickiewicz dobił rywala i FORTE zdobyło niezwykle ważne 3 punkty. Punkty, które na razie plasują FORTE tuż za podium. W zasadzie zawodnicy z FORTE mają los w swoich rękach, bo zagrają z AUTO LAND & ALP oraz SZKARNULIS TEAM – zwycięstwa w tych spotkaniach mogą dać FORTE podium bez oglądania się na pozostałe rezultaty. Jak będzie – zobaczymy już w najbliższej kolejce, w której FABRYKA MEBLI FORTE zmierzy się z AUTO LAND & ALP.

Nie opadły jeszcze emocje związane z inauguracyjnym spotkaniem VIII kolejki a na parkiecie, w drugi hitowym starciu, pojawili się zawodnicy SZKARNULIS TEAM oraz 14 DYWIZJONU. Przypomnijmy, że to spotkanie miało się odbyć w 10 kolejce, ale na prośbę AUTO LAND & ALP oraz za zgodą wspomnianych wyżej drużyn dokonane zostały zmiany w terminarzu. Lepiej spotkanie rozpoczęła drużyna SZKARNULIS TEAM, która po upływie zaledwie 90 sekund wyszła na prowadzenie. Bramkę dla drużyny z Sejn zdobył Piotr Macianis. Szybko zdobyta bramka spowodowała, że 14 DYWIZJON musiał odpowiedzieć a SZKARNULIS TEAM cofnął się i liczył na kontry. Wojskowi prowadzili grę, ale pomimo przewagi nie byli w stanie zdobyć bramki. Drużyna z Sejn również miała swoje okazje, ale zawodziła skuteczność w kontrach. Wojskowi dopięli swego za sprawą Rafała Saładonisa, który w samej końcówce pierwszej odsłony doprowadził do wyrównania. Drugą połowę świetnie rozpoczęli zawodnicy 14 DYWIZJONU, a konkretnie Dawid Dorochowicz, który już w pierwszej minucie drugiej połowy zakręcił w swoim stylu obrońcami SZKARNULIS TEAM i wyprowadził 14 DYWIZJON na prowadzenie. Chociaż do końca meczu pozostawało dużo czasu wynik nie uległ już zmianie i 14 DYWIZJON zdobył upragnione 3 punkty. Obie ekipy miały swoje okazje bramkowe ale dobre zawody rozgrywali bramkarze. W drużynie Wojskowych wyróżniał się zwłaszcza twardo, ale czysto grający Saładonis, który był przeszkodą nie do przejścia dla zawodników z Sejn. Dzięki temu zwycięstwu 14 DYWIZJON umocnił się na prowadzeniu w tabeli RSFL powiększając przewagę nad resztą stawki do 5 oczek. Niezwykle ciekawie zapowiada się spotkanie 14 DYWIZJON – AUTO LAND & ALP, które zostanie rozegrane w ramach 10 kolejki. Może to być mecz decydujący o Mistrzostwie RSFL, chociaż niczego nie wolno przesądzać. Drużynę SZKARNULIS TEAM podczas 8 kolejki obejrzeliśmy jeszcze raz na parkiecie w meczu przeciwko AZS PWSZ SUWAŁKI. Jeśli ktoś liczył, że drużyna z Sejn będzie zmęczona po meczu z Wojskowymi i dzięki temu AKADEMICY mogą mieć szansę na korzystny rezultat, zawiódł się sromotnie. Było to spotkanie do jednej bramki, pierwsze w tegorocznych rozgrywkach zakończone wynikiem dwucyfrowym. Zwycięstwo SZKARNULIS 10:0 było zasłużone, drużyna z Sejn nawet przez moment nie była zagrożona a przewaga była wręcz ogromna. Dzięki zwycięstwu SZKARNULIS awansował na drugie miejsce w tabeli ale ma rozegrane jedno spotkanie więcej niż cała czołówka. Zawodnicy z Sejn odpoczną w 10 kolejce kiedy to będą mogli przyglądać się pozostałym ekipom z czołówki i liczyć na korzystne dla siebie rezultaty.

W międzyczasie na parkiecie hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Suwałkach obejrzeliśmy spotkanie AGRODEALER – PEC SUWAŁKI. Na spotkanie PEC wyszedł jednym składem, bez chociażby jednej zmiany, co w konsekwencji odbiło się na wyniku a przede wszystkim na grze PEC. Zawodnicy PEC skupiali się na obronie i tylko od czasu do czasu Jacek Niedźwiedzki oraz Karol Ruciński próbowali szarpać z przodu. AGRODEALER wykorzystał swoją szansą i wygrał drugi mecz z rzędu,chociaż nie obyło się bez walki. Wszystko za sprawą Pawła Duchnowskiego, który rozgrywał bardzo dobre zawody w bramce PEC i długimi momentami był dla napastników AGRODEALER przeszkodą nie do pokonania. W końcu jednak drogę do bramki znaleźli Michał Pieślak i Amir Yatimov – do przerwy 2:0. Po zmiannie stron odpowiedział PEC – bramka kontaktowa dawała nadzieję na emocje. W końcówce AGRODEALER zdobył trzeciego gola i rozstrzygnął losy spotkania na swoją korzyść.

W przedostatnim spotkaniu VIII kolejki RSFL na parkiet wyszły drużyny ALBATROS RACZKI oraz COMMERCE. Było to spotkanie walki, w którym długo żadna z drużyn nie była w stanie otworzyć rezultatu. Dopiero w końcówce udało się to Michałowi Gieniulowi, który wyprowadził na prowadzenie ALBATROS RACZKI. Jak się potem okazało był to początek pojedynku strzeleckiego Gieniula z Szydłowskim. Od początku drugiej połowy obie drużyny rozpoczęły strzelanie. ALBATROS wychodził na prowadzenie, COMMERCE wyrównywał. Dopiero w końcówce drużyna z Raczek przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Wszystko za sprawą dobrze dysponowanego Sebastiana Jankowskiego, który dwoma trafieniami w końcówce meczu zapewnił ALBATROSOWI ważne zwycięstwo i trzy oczka. Pomimo zwycięstwa ALBATROS traci do czołówki 7 pkt i raczej strat nie odrobi. Zawodnicy z Raczek chcą jednak zakończyć Ligę w dobrym stylu, o czym w jednym z wywaidów wspominał Damian Ostaszewski. Bolesna dla COMMERCE była porażka. „Młodzi Gniewni” stracili szansę na końcowy triumf w rozgrywkach, a i do podium mają aż sześć oczek starty. Co prawda mają do rozegrania jedno spotkanie więcej,  ale w końcówce rozgrywek nie wszystko będzie zależne tylko od zawodników COMMERCE. Aby bić się o podium na pewno muszą wszystko do końca wygrywać ale również liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w innych spotkaniach.

VIII kolejkę RSFL zakończyło spotkanie VIZO OCIEPLANIE PIANĄ UKS RUTKA – TARTAK – AUTO WIGRY. Spotkanie, które niektórzy nazywali „derbami” przyniosło sporo emocji i zwycięstwo VIZO 3:1. Chociaż był to mecz przyjaźni, w którym zawodnicy obu drużyn znają się ze wspólnych występów, obfitowało ono w wiele fauli i twardej walki. Po bramce Patryka Michniewicza na prowadzenie wyszło VIZO, a w samej końcówce po błędzie Karola Śliwińskiego wyrównał Rafał Olszewski. W drugiej odsłonie spotkania nadal oglądaliśmy twardą i zaciętą walkę, z której zwycięsko wyszli zawodnicy VIZO. Dzięki temu zwycięstwu „Rutka” nadal pozostaje w grze o najwyższe cele. Po ośmiu kolejkach VIZO znajduje się na najniższym stopniu podium, mając tyle samo punktów co drugi SZKARNULIS TEAM i jednocześnie jedno spotkanie więcej do rozegrania.Rutka w trzech ostatnich spotkaniach zagra z COMMERCEM, RODZICAMI oraz AKADEMIKAMI PWSZ. Czy zawodnikom z Rutki – Tartak uda się utrzymać na podium – okaże się za trzy tygodnie.

Po ośmiu kolejkach RESO Suwałki Football League status quo wśród najskuteczniejszych. Na prowadzeniu Wojciech Mickiewicz (FABRYKA MEBLI FORTE) z 12 golami, który dzięki dwóm trafieniom powiększył przewagę nad drugim Dawidem Dorochowiczem (14 DYWIZJON) do dwóch goli (Dawid ma na koncie 10 bramek). Wydaje się, że to właśnie pomiędzy tymi dwoma zawodnikami rozstrzygnie się kwestia króla strzelców RSFL 2017 / 2018. Trzeci w klasyfikacji jest Piotr Macianis (SZKARNULIS TEAM) z 7 bramkami. Macianis traci do Mickiewicza 5 goli a dodatkowo zobaczymy go na parkiecie tylko dwa razy (SZKARNULIS ma rozegrane 9 spotkań).

Zapraszamy do galerii na FACEBOOK

Wyniki VIII kolejki RSFL (02.02.2018):

RODZICE i TRENERZY AP WIGRY SUWAŁKI – FABRYKA MEBLI FORTE 0:2 (0:0)

W. Mickiewicz 2

SZKARNULIS TEAM – 14 DYWIZJON 1:2 (1:1)

P. Macianis – R. Saładonis, D. Dorochowicz

AGRODEALER – PEC SUWAŁKI 3:1 (2:0)

M. Pieślak, A. Yatimov, W. Lenkiewicz – K. Ruciński

SZKARNULIS TEAM – AZS PWSZ SUWAŁKI 10:0 (3:0)

P. Macianis 4, P. Leszczyński 2, K. Tarlecki 2, M. Świacki, P. Szkarnulis

ALBATROS RACZKI – COMMERCE 4:2 (1:0)

M. Gieniul 2, S. Jankowski 2 – M. Szydłowski 2, ż: D. Ostaszewski – M. Szydłowski

VIZO OCIEPLANIE PIANĄ UKS RUTKA – TARTAK – AUTO WIGRY 3:1 (1:1)

P. Michniewicz, K. Kulesza, D. Jankowski – R. Olszewski